czwartek, 30 października 2014

GREY bynamesakke COAT & RED Kenzo

Jak każda kobieta czasem mam ochotę zmienić coś w swoim wyglądzie. Tym razem padło na włosy. Burza małych sprężynek? Afro? No jaka "prostowłosa" kobieta o nich nie marzy? Jednorazowa fanaberia czy od razu iść na żywioł i zrobić trwałą? Tym razem dziewczyny z Hair by Korzeniowska zdecydowały się zrobić mi afro za pomocą bardzo cieniutkiej lokówki (ot cały sekret). Ale kto wie, może następnym razem skuszę się na trwała! Zalety? Nowe włosy zdecydowanie lepsze od nowej torebki czy butów. Ubiorę worek kartofli na siebie, albo białe kozaczki a przy tej lwiej grzywie i tak nikt nie zauważy. Wady? Włosów nie upilnujesz. Są tak niesforne, żyją sobie jak chcą i merdają się na wszystkie strony,ale czy to wada?

COAT | bynamesakke , PANTS | Forever Pink , SHOES | adidas Originals ,  CLUTCH | DadsStuds,  
NECKLACES | AS jewellery , SUNGLASSES | Kenzo
HAIR | Hair by Korzeniowska , MAKE UP | lipgstick No.481 & mascara Eveline Cosmetics
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...